czwartek, 2 listopada 2017

Maciuś Marzyciel

       Maciuś Marzyciel mieszkał na bezludnej wyspie. Miał tam wodoodporny dom ze słomy, łóżko ze słomy i toaletę, wszystko ze słomy. Maciuś myślał o wszystkim, tylko nie o tym jak wydostać się z wyspy. Marzył o prezentach, zadawał sobie dużo pytań, na przykład: „Czy ludzie mogą być bogaci nic nie robiąc"? A potem zaczął myśleć jak wydostać się z tej wyspy. Później zrobił tratwę i wiosła i odpłynął tratwą. Po dwóch dniach był już w Warszawie, a tam znalazł pracę, potem kupił sobie dom. Znalazł na portalu randkowym idealną dziewczynę dla siebie. Pewnego dnia Maciuś przyszedł do domu z wiadomością, że wygrał na loterii. Wygrał 9000000000 tysięcy złoty i żona spytała co z tym zrobią. Mąż powiedział, że podzielą się z biednymi. Pewnego dnia Maciek poszedł do pracy, a szef dał mu premię. Maciek przyszedł do domu i powiedział o tym żonie. Żona również dostała premię. Jego żona poszła na usg i okazało się, że jest w ciąży. 9 miesięcy później żona urodziła. Przed urodzeniem zakupili sprzęt dla dziecka i żyli długo i szczęśliwie.

Piotr, 3a

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza