środa, 6 grudnia 2017

W moim zamku



Mój zamek znajduje się na wysokiej górze. Z dołu go nie widać, ponieważ cały porastają gęste pnącza. Wejść do niego można przez maleńkie drzwi zamknięte na klucz. Kluczem jest wzór, który należy ułożyć z kamiennych elementów. Jest jeszcze jeden warunek, który należy spełnić: należy być dzieckiem.
Jest to magiczny zamek, w którym panuje radość, szczęście, śmiech i zabawa. Po wejściu do niego, czeka na każdego wiele atrakcji. Na zewnątrz jest olbrzymi plac zabaw z karuzelami, kolejkami i trampolinami. Jeśli jest gorąco znajduje się tam również basen ze zjeżdżalniami. Na dziedzińcu w środku znajduje się fontanna z gorącą czekoladą. Otaczają ją dywany z kolorowych kwiatów. To miejsce, gdzie można odpoczywać i posłuchać szumu lemoniadowego wodospadu.
W samym zamku znajduje się wiele komnat. Każda z nich jest inna. Jest sala plastyczna do wykonywania prac z gliny, sala do robienia eksperymentów, sala magii i iluzji. Na tych, którzy lubią sport czeka sala gimnastyczna ze ścianką wspinaczkową, a dla tych co lubią taniec- sala baletowa. Na pierwszym piętrze jest sala z miniaturowymi zabytkami. Wszystkie są wykonane z czekolady. Jest: Wieża Eiffla, Wielki Mur Chiński, Pippi Langstrumpf, Statua Wolności, Syrenka Warszawska i Tokyo Tower.
Zamkowa restauracja serwuje wszystkie potrawy, które sobie zażyczymy. Wieczorami z tarasu widokowego można oglądać armaty strzelające kolorowymi konfetti oraz odbyć lot balonem.
Ojej! Co to za dźwięk? To budzik. Pora wstawać! Dziś wieczorem znów wrócę do mojego zamku.

Julia H., 3f

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza